czwartek, 28 marca 2013

Kryzysowe ciasteczka

Jak już wcześniej wspominałam, ciasto francuskie jest magiczne ;) mogłabym wymieniać nieskończoną ilość potraw, które można wyczarować... Jednak tym razem podam przykład: wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Niespodziewana wizyta ciotki, a na półce ze smakołykami jedynie popcorn "do mikrofali". Co wtedy? ;)

Między innymi z takiego powodu proponuję posiadanie jednego opakowania ciasta francuskiego w lodówce ;) 

Ciasteczka wręcz błyskawiczne, zrobienie ich zajmuje tyle co upieczenie ich w piekarniku. Czyli nie więcej niż 20 min.


  • Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • słoik dżemu -u mnie jabłkowo cynamonowy domowej roboty ;)

Płat ciasta rozkładamy na desce i kroimy w kwadraty o wielkości ok 4-5 cm.

Na środek każdego kwadratu nakładamy niepełną łyżkę dżemu. 

Każdy róg kwadratu zawijamy do środka.

Wstawiamy do piekarnika na tyle ile jest napisane na opakowaniu ;) zazwyczaj jest to 220 st na 15-20 min.

Kryzys opanowany... uff!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz