czwartek, 28 listopada 2013

Bigos

eh... znowu muszę się tłumaczyć z nieobecności. Wystarczy, że powiem "dziecko jest bardzo absorbujące"? 

Tak, tak mały wkładkowicz wykluł się pod koniec października. Od tej pory blogujemy razem ;)

Na szczęście mam kilka (kilkanaście ...) przepisów nieopublikowanych, więc z lodówki już nic nie wyciągam, teraz wyciągam z dysku.

Ah i tak jakby wracamy do kategorii alkoholowej ;) na razie delikatnie!

 Składniki (ok 6 l):

- 3 kg kapusty kiszonej 
- 500 g wieprzowiny (łopatka, od szynki itp.)
- 500 g wołowiny bez kości
- 500 g boczku
- 500 g różnej kiełbasy
- garść suszonych grzybów
- 10 śliwek suszonych
- 2 liście laurowe,
- po kilka ziaren: pieprzu ziarnistego, jałowca i ziela angielskiego
- 2 cebule

- 1 łyżka miodu
- 150 ml czerwonego wina

- łyżka sosu sojowego
- 2 szczypty chilli
- sól/pieprz do smaku

- 3 łyżki oleju/oliwy do smażenia


Kapustę kiszoną najpierw powinniśmy wypłukać, aby bigos nie wyszedł za kwaśny, ja zazwyczaj robię to tylko raz gdyż wolę kwaskowy efekt. 

Następnie ją kroimy wrzucamy do garnka i zalewamy niewielką ilością wody. Dodajemy przyprawy: ziele angielskie, liście laurowe, rozgniecione jagody jałowca i gotujemy ok. 1,5 godziny. 

W między czasie możemy pogotować wcześniej namoczone grzyby. Pamiętajmy aby nie wylewać wody z moczenia! Dodajemy do kapusty.

Wieprzowinę i wołowinę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju na złoty kolor, podlewamy winem i kilka minut dusimy. Osobno smażymy każdy rodzaj mięsa oraz drobno posiekaną cebulkę. Gdy skończymy wrzucamy wszystko do kapusty i gotujemy jeszcze co najmniej 1,5 godziny. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem, wrzucamy pokrojone śliwki, dodajemy resztę czerwonego wina oraz słodzimy miodem. 

Bigos najsmaczniejszy jest po kilku dniach, gdy nabierze mocy;)
Smacznego!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz